I miejsce dla pożyczki gotówkowej ING w rankingu TotalMoney.pl

I miejsce dla pożyczki gotówkowej ING w rankingu TotalMoney.pl

Pożyczka gotówkowa ING Banku Śląskiego dla klienta wewnętrznego zajęła I miejsce w rankingu przygotowanym przez redakcję portalu TotalMoney.pl.

Analitycy TotalMoney.pl przeanalizowali oferty pożyczek gotówkowych dostępnych w 17 bankach w Polsce, szukając najlepszego kredytu „na wyprawkę szkolną”. W rankingu wzięto pod uwagę kredyty na 2 tys. zł, które zostaną spłacone w ciągu 12 miesięcy. Oferta ING Banku Śląskiego dla klienta wewnętrznego znalazła się w czołówce rankingu, zajmując I miejsce ex aequo z bankiem Pekao SA. O pozycji oferty banku w rankingu decydowała wysokość całkowitej kwoty do zapłaty, czyli suma pożyczonej kwoty i całkowitych kosztów związanych z pożyczką.

Klient ING Banku Śląskiego, przedstawiony w założeniach rankingu, może uzyskać pożyczkę z oprocentowaniem 14 proc. w skali roku, której miesięczna rata wyniesie 179,58 zł. Bank nie pobierze opłaty za udzielenie kredytu gotówkowego. Pożyczkę można otrzymać przez internet w systemie ING BankOnLine.

Więcej informacji na stronie www.totalmoney.pl

Ankieta ING: Wielki powrót wakacyjnych wyjazdów

Ankieta ING: Wielki powrót wakacyjnych wyjazdów

W te wakacje chętniej wyjeżdżamy na wczasy. Dwutygodniowy urlop weźmie blisko połowa pracujących klientów banku – wynika z ankiety ING Banku Śląskiego.

Polscy konsumenci mają za sobą dwa chude lata, podczas których szukali sposobów równoważenia domowych budżetów. Rozważając wydatki z których mogą zrezygnować, często wybór padał na wyjazdy wakacyjne. Gdy w drugiej połowie ubiegłego roku pojawiło się dynamiczne ożywienie, poprawiające nastroje konsumentów, przyszła pora na zrekompensowanie sobie okresu wyrzeczeń.

Ankieta przeprowadzona wśród klientów ING Banku Śląskiego wykazała znaczący przyrost odsetka osób planujących wyjazd wakacyjny w tym roku. Dwa lata temu wczasy planowało dwie trzecie pracujących respondentów (66%), dziś już czterech na pięciu (82%). Co więcej, wakacyjne wyjazdy są zdecydowanie dłuższe. Dwa lata temu „na parę dni” planowało wyjechać 20% badanych, teraz już tylko 10%. Wzrosła natomiast liczba osób planujących ponad 10-dniowe wakacje -  w tym roku zadeklarowało tak 48% respondentów, w 2012 roku tylko 20%.

Warto nadmienić, że wyjazdy kilkudniowe nie kwalifikują się w oczach respondentów jako pełnowartościowe „urlopy”. Gdy zapytaliśmy ich o to czy wczasy spędzą w Polsce czy za granicą, 38% wskazało, że nigdzie nie jedzie, bo unika większych wydatków. Z kolei w przypadku pytania o długość planowanego urlopu, tylko 18% respondentów odpowiedziało, że nie planuje brać żadnych wolnych dni w te wakacje.

Taka zmiana w podejściu do wyjazdów wakacyjnych może odbić się na wynikach gospodarki, bo urlop poza krajem oznacza, że za granicę ucieka też siła nabywcza letników. Poza tym, niezależnie dokąd jedziemy, zakład pracy ma obniżone moce produkcyjne. Nasze badanie wskazuje zarówno na przyrost odsetka urlopów zagranicznych jak i, nawet większy, urlopów krajowych. Wielki powrót wakacyjnych wyjazdów zostawia więc pewne nadzieje na to, że obserwowana od kilku miesięcy słabość wyników prezentowanych przez gospodarkę to efekt wzmożonego urlopowania. Obawiamy się jednak, że faza dynamicznego ożywienia jest już za nami i na wyższy wzrost gospodarczy niż 3,4% r/r odnotowane w I kwartale przyjdzie nam poczekać do połowy przyszłego roku.

Grzegorz Ogonek, ekonomista ING Banku Śląskiego

Ankieta została przeprowadzona sierpniu br. wśród klientów ING Banku Śląskiego korzystających z systemu bankowości internetowej ING BankOnLine. Na pytanie „Ile dni urlopu weźmiesz w te wakacje?” odpowiedziało 16 809 klientów (osoby pracujące). Na pytanie „Gdzie spędzisz urlop podczas tegorocznych wakacji? ” odpowiedziało 8 387 klientów.

Darmowy limit faktoringowy w Idea Banku

 

Przedsiębiorca, który otworzy konto w Idea Banku może otrzymać 5 tys. zł darmowego limitu faktoringowego. Jednocześnie, jeżeli na jego koncie firmowym pojawi się nadwyżka, będzie ona oprocentowana na poziomie aż 2%.

Prowadzenie małej firmy wiąże się z ciągłymi wahaniami stanu gotówki, co wynika z faktu niedopasowania w czasie przychodów i wydatków. Nawet jeżeli założymy sytuację idealną, w której wszystkie faktury opłacane są przez kontrahentów w terminie, przedsiębiorca nie jest w stanie każdego dnia wypracować dochodu, który pozwoli mu na pokrycie bieżących wydatków. Najprostszym rozwiązaniem problemu niedoboru gotówki jest kredyt, coraz więcej przedsiębiorców sięga jednak po faktoring, pozwalający otrzymać zapłatę za fakturę w zasadzie zaraz po jej wystawieniu przez przedsiębiorcę.

- To bardzo wygodne narzędzie, pozwalające rozwiązać wiele problemów z płynnością – ocenia Monika Woźniak, dyrektor departamentu faktoringu, w Idea Money. – Przedsiębiorca nie tylko szybciej otrzymuje gotówkę, ale też zwiększa szanse na to, że w ogóle otrzyma zapłatę za fakturę. Firma faktoringowa jest bowiem znacznie skuteczniejsza w dochodzeniu należności niż robiący to samodzielnie przedsiębiorca – dodaje.

Aby popularyzować rozwiązanie w postaci faktoringu wśród drobnych przedsiębiorców, Idea Bank stworzył specjalny rachunek o nazwie „Konto Cash Flow”. Jego posiadacz otrzymuje darmowy limit faktoringowy w kwocie 5 tys. zł. Prowizja pobierana jest dopiero od przedstawionej do finansowania faktury. Opłata za konto wynosi 19,99 zł miesięcznie.

Jednocześnie, jeżeli w wyniku prowadzonej działalności, przedsiębiorca zgromadzi na rachunku nadwyżkę, jest ona oprocentowana na poziomie aż 2% w skali roku. – Przedsiębiorca korzystający z Konta Cash Flow ma do dyspozycji narzędzia pozwalające mu efektywnie zarządzać płynnością firmy, jeżeli potrzebuje gotówki może ją szybko otrzymać na korzystnych warunkach, a jeżeli zgromadzi na rachunku nadwyżkę, też będzie ona atrakcyjnie oprocentowana – podsumowuje Michał Knitter, dyrektor ds. produktów w Idea Banku.

Dodatkową zaletą Konta Cash Flow jest brak opłat za wpłaty i wypłaty gotówki, zarówno w bankomatach i wpłatomatach, jak i w placówkach Idea Banku.

Własna wyspa za milion dolarów

Własna wyspa za milion dolarów Penthouse w wysokościowcu, apartament w kamienicy czy własna rezydencja – takie nieruchomości najczęściej wybierają najbogatsi. W ostatnich latach jednak modne staje się posiadanie własnej wyspy. Jest to rozwiązanie szczególnie popularne wśród osób szukających ciszy i spokoju. Lion’s Bank sprawdził jak gruby portfel jest potrzebny, żeby zostać współczesnym Robinsonem Crusoe. Bezludne wyspy są unikatowymi nieruchomościami, więc ich podaż jest niewielka. To sprawia, że już od dawna na posiadanie własnego kawałka ziemi otoczonej wodą stać było niewielu. A obecnie wiąże się to z jeszcze większymi wydatkami, jako że posiadanie własnej wyspy jest ostatnio modne, zwłaszcza wśród celebrytów szukających prywatności. Własną wyspę ma Eddie Murphy (aktor), Johnny Depp (aktor), a także najsłynniejszy iluzjonista świata, David Copperfield. Ten ostatni za kompleks czterech wysp na Bahamach zapłacił 50 mln USD, a za kolejne 30 mln wybudował luksusowy kompleks hotelowy. Z powodu ograniczonej podaży takie oazy mogą być postrzegane jako ciekawa inwestycja alternatywna. Należy jednak mieć na względzie, że każdy region ma własną specyfikę, choćby polityczno – społeczną czy pogodową. Potencjalny właściciel powinien bowiem wziąć pod uwagę zagrożenia związane z występującymi w danej okolicy zjawiskami, typu trąby powietrzne, fale tsunami czy podnoszący się poziom wód oceanicznych. To wszystko powoduje, że czasem bardzo trudno jest znaleźć kolejnego nabywcę na wyspę, co jeszcze potęguje i tak relatywnie duże ryzyko inwestycyjne. Bardzo często też wydatki dopiero zaczynają się po zakupie wyspy. „Podciągnięcie” wszelkich mediów do rezydencji budowanej na skrawku lądu pośrodku morza jest bardzo kosztowne, niełatwe bywa nawet samo uzyskanie pozwolenia na budowę. Do tego trzeba jeszcze dodać częste i czasem uciążliwe podróże na ląd. Najdroższe wyspy są w Europie Podobnie jak w przypadku wszystkich typów nieruchomości, również ceny wysp w znacznej mierze zależą od lokalizacji. Nabywcy zwracają uwagę na odległość od miast (im bliżej, tym drożej) oraz klimat (tym drożej, im cieplej). Nie powinno zatem dziwić, że zdecydowanie najdrożej jest w Europie, zwłaszcza, że wyspy Starego Kontynentu są często gotowe do zamieszkania. Średnio należy na taki zakup przeznaczyć blisko 30 mln USD – wynika z danych zebranych przez Lion’s Bank. Szczególnie drogie są wyspy na ciepłym Południu – na Morzu Śródziemnym (w Chorwacji, Grecji czy we Włoszech) – gdzie ceny często przekraczają 50 mln USD. Tańsze są natomiast wyspy w północnej części kontynentu. Spośród innych części globu wysokie ceny wysp są notowane w klimatach zwrotnikowych i podzwrotnikowych. Przeciętnie za własny kawałek lądu na Karaibach trzeba zapłacić 7,6 mln USD, w Australii i Oceanii wartość ta jest niższa o ok. 1 mln USD, zaś na azjatycką wyspę trzeba przeznaczyć średnio prawie 4,7 mln USD. W podobnej cenie są enklawy w Stanach Zjednoczonych (4,4 mln USD). Najtańszym regionem jest natomiast Kanada, gdzie bardziej wymagający klimat obniża zainteresowanie ze strony potencjalnych nabywców.


http://meega.pl/1?c=Grafton%20Recruitment

dea Bank pomoże firmom być eko

dea Bank pomoże firmom być eko

Do Idea Banku będą mogli zwrócić się przedsiębiorcy, którzy chcą, aby ich działalność była przyjazna środowisku naturalnemu. Dzięki współpracy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Idea Bank przygotował specjalną ofertę kredytów na inwestycje energooszczędne.

Do tej pory Idea Bank zaoferował przedsiębiorcom wiele narzędzi wspierających ich w prowadzeniu biznesu: zapewnił dostęp do preferencyjnego finansowania, otworzył się na finansowanie start up’ów, przedsiębiorcom poszukującym nie tylko kapitału, ale też merytorycznego wsparcia udostępnił Inkubator Przedsiębiorczości, a nawet zajął się aktywną promocją przedsięwzięć biznesowych swoich klientów. Tym razem pomoże im zadbać o ekologię i obniżyć rachunki za energię elektryczną.

Idea Bank, jako jeden z czterech wybranych banków, został zaproszony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) do współpracy w tzw. programie priorytetowym, którego celem jest ograniczenie zużycia energii w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Program ma zachęcić przedsiębiorców do zwiększenia efektywności energetycznej i stosowania odnawialnych źródeł energii. W rezultacie takie działania mają przyczynić się do redukcji emisji dwutlenku węgla.

W ramach programu przedsiębiorcy z sektora MŚP uzyskają dostęp do bardzo korzystnego finansowania inwestycji zwiększających energooszczędność prowadzonego biznesu. Idea Bank wypłaci dotacje w wysokości od 10-15% kapitału kredytu, który przedsiębiorca zaciągnie np. na zakup sprzętu pozwalającego optymalizować procesy technologiczne, termomodernizację budynków, instalację odnawialnych źródeł energii lub urządzeń umożliwiających wykorzystanie energii z odpadów. Tego typu inwestycje to nie tylko oszczędność energii, ale i budżetu, który przedsiębiorca przeznacza na opłaty takie jak rachunki za prąd czy wodę. Co więcej przeznaczone na te cele kredyty bank udzieli na bardzo atrakcyjnych warunkach.

Program realizowany dzięki współpracy z NFOŚiGW kierowany jest do przedsiębiorców, których biznesy są już mocno zakorzenione na rynku. – To bardzo świadoma grupa przedsiębiorców, która ma już jasno sprecyzowany profil działalności, stabilną kondycję finansową i konkretne cele – zauważa Michał Knitter, dyrektor departamentu produktów w Idea Banku. Dla takich osób ekologia i ochrona środowiska są ważnymi elementami prowadzonej działalności gospodarczej. – Preferencyjne kredyty i dotacje współfinansowane ze środków publicznych mogą zachęcić przedsiębiorców do podniesienia efektywności energetycznej swojej firmy, co powinno pozytywnie przełożyć się na osiągane przez nią wyniki finansowe – dodaje Michał Knitter. Po preferencyjne finansowanie będzie można zwrócić się do każdej placówki Idea Banku.

Idea Bank zwróci 10% wydatków firmowych

Przedsiębiorca, który otworzy „Konto branżowe” w Idea Banku otrzyma zwrot 10% płatności dokonanych firmową kartą. Wystarczy, że określi, w jakiej branży działa, a bank co miesiąc będzie wypłacać mu premię za wybrane zakupy.

Idea Bank, który ma już na swoim koncie takie pionierskie rozwiązania jak pierwszy w Polsce darmowy rachunek firmowy zintegrowany z księgowością czy rachunek bieżący, do którego w pakiecie przedsiębiorca za darmo otrzymuje narzędzia niezbędne do stworzenia i obsługi własnej strony www lub sklepu w internecie, proponuje kolejne ułatwienie: premię za zakupy dokonane firmową kartą, które nawiązują do rodzaju wykonywanej działalności gospodarczej. Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, która otworzy w banku specjalny rachunek firmowy i spełni warunki promocji, otrzyma aż 10% zwrotu płatności zrealizowanych kartą płatniczą. – Biorąc udział w promocji przedsiębiorca może zaoszczędzić na zakupach dla swojej firmy, a tym samym obniżyć koszty prowadzonej działalności – wyjaśnia Edyta Wilczek, dyrektor marketingu.

Pierwszym krokiem do otrzymania zwrotu części poniesionych wydatków jest skorzystanie z promocji, w ramach której przedsiębiorca zakłada „Konto branżowe”, którego nazwa odzwierciedla ideę promocji. – Przedsiębiorca określa swoją branżę, aktywnie korzysta z konta i na tej podstawie bank co miesiąc przelewa mu premię za wybrane zakupy – wyjaśnia Edyta Wilczek. Premia wypłacana jest w formie przelewu na wspominany rachunek. Maksymalna kwota zwrotu wynosi nie więcej niż 40 zł miesięcznie (400 zł rocznie).

W jaki sposób bank weryfikuje, które wydatki branżowe gwarantują przedsiębiorcy należną premię? Idea Bank wytypował listę siedmiu branż wraz z wykazem przypisanych do nich sklepów. Na podstawie tzw. kodów MCC (ang. Merchant Category Code), nadanych każdemu punktowi handlowo-usługowemu przez organizację płatniczą – w tym wypadku MasterCard, bank z łatwością może sklasyfikować wydatki znajdujące się w historii transakcji.

Nowy rachunek „Konto branżowe” adresowany jest do przedsiębiorców, którzy chcą z niego aktywnie korzystać. Posiadacz konta nie ponosi opłat za jego prowadzenie jeśli co miesiąc dokona płatności kartą na kwotę co najmniej 400 zł. Niespełnienie tego warunku powoduje naliczenie opłaty w wysokości 9,99 zł.

Szczegółowe warunki oferty przedstawione są na stronie www.ideabank.pl


http://meega.pl/l1-lubuskie/c1-budownictwo-geodezja/1

ING Bank Śląski wspiera przedsiębiorczych Polaków w programie „TALENT ZGŁOŚ SIĘ!”

ING Bank Śląski wspiera przedsiębiorczych Polaków w programie „TALENT ZGŁOŚ SIĘ!”

ING Bank Śląski jest Partnerem Strategicznym i fundatorem Nagrody Głównej w nowym programie telewizyjnym „TALENT ZGŁOŚ SIĘ!”. Program skierowany jest do ambitnych Polaków, którzy mają innowacyjne pomysły na produkt, usługę czy biznes. Pierwsze odcinki na antenie TVP 1 już jesienią.

Zaangażowaliśmy się w program „TALENT ZGŁOŚ SIĘ!” ponieważ jego idea jest nam bliska. To program dla kreatywnych ludzi z pomysłami, którzy chcą działać i wcielać je w życie a my popieramy taką postawę. Od dłuższego czasu dopingujemy i motywujemy Polaków do osiągania celów i realizacji swoich zamierzeń. Każdy kto ma ciekawy pomysł, zamiast snuć i odkładać działanie na później, powinien zacząć go realizować i dopiąć swego – powiedziała Barbara Pasterczyk, Dyrektor Departamentu Komunikacji Marketingowej w ING Banku Śląskim.

„TALENT ZGŁOŚ SIĘ!” to program realizowany przez program 1 telewizji publicznej. Skierowany jest do ludzi przedsiębiorczych i innowacyjnych, którzy, dzięki udziałowi w programie, będą mieli szansę na zrealizowanie swoich projektów. Z szalonych na pozór pomysłów, mogą zrodzić się atrakcyjne rynkowo projekty, które być może zmienią naszą rzeczywistość.

Na każdym etapie rywalizacji, uczestników programu obserwować będzie Kapituła, składająca się zarówno z przedsiębiorców, którzy stoją za znanymi polskimi markami, przedstawicieli największych instytucji przyznających środki finansowe na innowacyjne projekty, jak i przedstawicieli show businessu. W skład Kapituły wejdą między innymi Anna Mucha, Tomasz Karolak i Roman Młodkowski. Jednym z jurorów w finale zostanie też Marek Kondrat.

Do programu może zgłosić się każdy, kto ma pomysł na produkt, usługę czy technologię i przekona Kapitułę o jego potencjale. W otwartych castingach wyłoniona zostanie grupa 40 osób, które otrzymają po 5.000 zł na przygotowanie się do dalszej rywalizacji w programie, w którym łączna pula nagród wynosi 1 mln zł. Program „TALENT ZGŁOŚ SIĘ” poprowadzą Paulina Chylewska i Radek Brzózka.

Szczegóły dotyczące programu na stronie www.talentzglossie.pl


http://meega.pl/c1-budownictwo-geodezja/1